Bilet lotniczy

Moja ostatnia Dominikana wycieczka była strzałem w dziesiątkę.Wycieczka, którą sobie zaplanowaliśmy była bardzo fajna. W ten urlop nastawiłam się na aktywny Sri Lanka wypoczynek. Uzgodniłam wraz z rodziną, że owszem oddamy się słodkiemu lenistwu, ale część czasu przeznaczymy na Bali zwiedzanie. Razem z dziećmi wytyczyliśmy przebieg Madera wycieczki. Było mnóstwo zamieszania, bo każdy miał inną wizję. Nie mogliśmy opracować wspólnego planu, więc ustaliliśmy, że każdy wymyśli swój koncepcję Sri Lanka wycieczki. Później poznamy je i wyłuskamy najciekawszą trasę. Po wstępnej weryfikacji zwyciężyła oferta męża, była szczegółowa zawierająca wiele istotnych w podróży detali, rzeczowa i konkretna. Pozostałe odłożyliśmy do szuflady z zamiarem, że jeszcze kiedyś do nich wrócimy. Zatwierdzenie Filipiny wyprawy zostało dokonane przez całą familię, bez wyjątku wszyscy chętnie zatwierdzili taki plan. Zostało jeszcze ustalenie daty wyjazdu. Zdecydowaliśmy się na początek tego miesiąca i daliśmy sobie trochę czasu na załatwienie wszystkich swoich spraw. W następnym dniu rano mąż zakupił wyjazdy na zamówienie. I pozostało nam czekać do ustalonego terminu. Za 6 dni pojechaliśmy na lotnisko i urzeczywistniliśmy podróż w nieznane, otwarci i ciekawi na czekające nas przyjemności. Po paru godzinach dolecieliśmy do celu. Jeszcze w samolocie, gdy podchodziliśmy do lądowania byliśmy zachwyceni, pejzaż był tak fantastyczny, że chętnie pokrążylibyśmy nad wyspą parę razy. Po opuszczeniu samolotu, ujrzeliśmy stojące na płycie lotniska, egzotyczne piękności witające i pozdrawiające nas w swoim języku pomieszanym z angielskim. Każdy wysiadający pasażer otrzymał pęk kwiatów. Wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że trafiliśmy do raju, gdzie czeka nas wspaniały Bali wypoczynek. Cóż nie pomyliliśmy się ani trochę, tak właśnie było.