Ćwiczenia z netu podczas rehabilitacji

Najszybszy sposób na znalezienie dobrych ćwiczeń rehabilitacyjnych , to poszukanie czegoś on line. Do dyspozycji mamy blogi prowadzone przez specjalistów i amatorów. Te drugie też są nienajgorszym rozwiązaniem – w końcu większość leczonych korzystała z pomocy profesjonalistów i po prostu dzieli się z nami swoimi przeżyciami z okresu rekonwalescencji. Skuteczna rehabilitacja powinna jednak być prowadzona pod opieką lekarza i – tylko z wykorzystaniem profesjonalnego sprzętu medycznego z dobrego sklepu. Inaczej możemy nabawić się nowych problemów ze zdrowiem. Na przykład do złamana ręki dorzuć zwichnięcie nogi albo naciągnięcie mięśni karku czy szyi. Jednak nie znaczy to, ze pojedyncze ćwiczenie z internetu nam zaszkodzi – online z reguły publikowane są najprostsze sposoby na rozciąganie mięśni czy utrzymanie prawidłowej postawy – pomogą każdemu bez narażania się na jakieś nowe kontuzje. Szczególnie jeśli chodzi o ćwiczenia z wykorzystaniem najprostszych przyrządów takich jak na przykład piłki rehabilitacyjne. Tutaj naprawdę trudno zrobić sobie krzywdę. Z reguły domorośli specjaliści po konsultacjach czy fizjoterapeutami z lekarzami rekomendują jakieś skłony, a to jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Najważniejsze jest, żeby nie forsować się na siłę – aktywność fizyczna z ogólnodostępnych poradników nie powinna wykraczać poza lekkie podnoszenie sobie tętna. Żadnego jeżdżenia na rolkach czy tajskiego boksu. Chodzi tylko o to, żeby się poruszać i podnieść poziom endorfiny. Specjalistyczne metody, które mają nas leczyć na wszelki wypadek zostawiajmy rehabilitantom – tym z dyplomem i po szkoleniach, a nie trenerom fitness z osiedlowej siłowni albo kolegom kolegów, którzy dopiero zaczynają kształcenie w tyk kierunku.